
gdzie się podziały usta? o proporcjach w dojrzałym wieku
Ostatni wpis o ustach, był wstępem do tematu odmładzania tej okolicy u kobiet dojrzałych. Dziś wyjaśnię z czego wynika złożoność tego procesu i dlaczego tak często rozpoczynamy działania od obszarów pozornie z ustami niezwiązanych.
Problem widocznego zwężenia czerwieni wargowej nie wynika bowiem wyłącznie z utraty jej objętości, postępującej wraz z wiekiem, ale również związany jest z naporem tkanek, z wyższych pięter twarzy. Tak jak już wspominałam wcześniej, dzieje się tak między innymi przez pogorszenie gęstości skóry, zaniki przedziałów tłuszczowych i nieubłaganą grawitację. Obciążenie to wpływa zwłaszcza na górną wargę. Pojedynczy zabieg wypełnienia ust, bez odbarczenia ich okolicy, nie przynosi wówczas oczekiwanych rezultatów. Ponadto w bezpośredniej okolicy ust obserwujemy również zanik części skórnej górnej wargi oraz zmarszczki i bruzdy.
Prześledźmy zatem wspólnie, na jakie newralgiczne obszary należy zwrócić szczególną uwagę.
WOLUMETRIA POLICZKÓW
Wydatne kości jarzmowe, często nazywane przez pacjentki policzkowymi, w zasadniczy sposób odpowiadają za układ tzw. trójkąta młodości. Ma on szeroką podstawę u góry twarzy i zwęża się ku dołowi. Niestety wraz z wiekiem proporcje te ulegają zmianom i coraz większa objętość lokalizuje się w niższych piętrach. Czynniki wymienione powyżej należy, w tej konkretnie okolicy, uzupełnić o postępujące z wiekiem ubytki kostne, które wraz z zanikiem przedziałów tłuszczowych, są powodem utraty swoistego rusztowania dla skóry twarzy. Zabieg zaopatrujący ten problem polega na podaniu w rzucie kości i łuków jarzmowych, wypełniacza na bazie usieciowanego kwasu hialuronowego. Odtworzenie tej objętości powoduje uniesienie tkanek. Uzyskujemy bardziej wyraziste, kobiece rysy. Panie często mówią o drobnej ale znaczące korzyści, jaką jest również lepszy efekt codziennego makijażu. Podkreślenie policzków jest znów proste i daje piękny efekt.
BRUZDY NOSOWO-WARGOWE
Po wykonaniu zabiegu wolumetrii policzków, najczęściej, bruzdy nosowo-wargowe ulegają znacznemu wypłyceniu. Niejednokrotnie, zwłaszcza przy mniejszych zagięciach, zabieg w obrębie tej okolicy nie jest wówczas konieczny.
Często obserwujemy jednocześnie nieznaczne wywinięcie czerwieni wargowej. Wszystko za sprawą zmniejszenia obciążenia, przez uniesienie skóry w ramach środkowego piętra twarzy. Dzięki temu mamy możliwość wykonania efektywnego modelowania ust. Pod naporem tkanek nie miałyby szansy prezentować się w pełnej okazałości.
Jeśli jednak bruzdy nadal są bardzo widoczne, lub wolumetria z różnych przyczyn nie była wykonywana, przystępujemy do podania kwasu hialuronowego. Wypełnienie daje tu niemal natychmiast efekt młodszej w odbiorze twarzy. Zabieg ten również, możemy z powodzeniem uzupełnić o modelowanie czerwieni wargowej. Uzyskamy dzięki temu bardzo kobiecy wizerunek.
ZMARSZCZKI PALACZA
To paradoksalnie nie tylko problem dotykający osób palących. Prawdą jest to, że palenie predysponuje do pogorszenia jakości skóry i przyspieszenia procesu jej starzenia, co znacząco wpływa na powstanie zmarszczek w tej okolicy. Nie jest to jednak jedyna geneza. Winowajcą jest wyjątkowo aktywizowany u palaczy mięsień okrężny ust. To za jego sprawą zmarszczki układają się tu w charakterystyczny sposób. Tłumaczy to tym samym, dlaczego mogą one występować u osób w dojrzałym wieku, które nigdy papierosów nie paliły. Co istotne z punktu widzenia medycyny estetycznej, po rewitalizacji, wypełniacze również w tym przypadku, dają możliwość wyraźnego wypłycenia zmarszczek i uzyskania znacznie młodszego w odbiorze wyrazu twarzy.
LINIE MARIONETKI
To już ostatni, niewielki, obszar nad którym dziś się pochylimy. Choć nie stanowi dla lekarzy medycyny estetycznej wielkiego wyzwania, to rezultat jaki możemy osiągnąć poprzez ich wypełnienie potrafi diametralnie zmienić wygląd. Efekty podobnie jak w przypadku bruzd nosowo-wargowych są w zasadzie natychmiastowe. Znika groźny grymas. Zamiast tego obserwujemy pogodną, przyjemną w odbiorze buzię.
Tytułem podsumowania, muszę podkreślić bardzo ważną dla mnie zasadę. Rozważając zastosowanie wypełniaczy, należy zawsze pamiętać, że jest to ostatni etap pracy w gabinecie medycyny estetycznej. Powinien być poprzedzony dogłębną regeneracją zwłaszcza dojrzałej skóry. Takie przygotowanie pozwala bowiem na osiągnięcie najlepszych rezultatów.
Dziś skupiłam się wyłącznie na podaniu kwasu hialuronowego. W kolejnych wpisach opowiem jakie mamy alternatywy, ze szczególnym naciskiem na materiały autologiczne.
Pozdrawiam serdecznie
lek. Karolina Stencel-Moska
